piątek, 5 grudnia 2014
Czesc!
Dzisiaj wstalam o 7:35, ubralam sie, umylam zeby i uczesalam. Zrobilam sie warkoczyki nanoc wiec ogarniecie wlosow zajelo mi dluzsza chwile. O 8:05 wyszlam do szkoly. Dzisiaj byly mikolajki wiec wchodzac do szkoly przwutaly mnie poprzebierane jakies osoby, nie znalam ich. czestowaly cukierkami, ale nie wzielam bo nie jem. Potem przyszla moja przyjaciolka sie spotkalysmy sie w szatni. Poszlysmy do naszej klasy i zostawilysmy plecaki a nastepnie zeszlysmy na hol? DO HOLU? Nigdy nie bylam dobra z polskiego... Wiec zaczely sie mikolajki i standardowo te gry dla nauczycieli, jakies tam przemowa tych przebranych, moda mikolajkowa i rozdawanie nagrod za te duperele. Potem poszlismy do klasy i mielismy polski. Tak chcialo mi sie spac, ze tak zasypialam troche i pogryzdalam caly zeszyta hahaha i musial mi nauczyciel wziac akurat moj i czepial sie haha. Ale to tam to nic. Jeszcze mielismy angielski, religia i muzyka. I do domu wreszcie. Od razu kiedy przyszlam do domu zrobilam sobie moje ukochane picie. Nie teraz dnia w ktorym nie napilabym sie mojego napoju. W ogole to zrobie takie cos ze co 2 tygodnie, bede robila post, w ktorym bedzie moj ulubony film w tych 2 tygodniach, piosenka, jedzenie/picie i cos jeszcze wymysle. Taki post pojawi sie mozliwe ze jutro wiec badzcie aktywni. To na tyle, zobaczymy sie jutro. Paa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz