środa, 24 grudnia 2014
Wigilia
Hej, więc tak znowu o samo, że nie napisałam, ale nie widziałam że tak szybko minie czas + przygotowania do świąt. Wczoraj w nocy pisałam posta, ale nie wiem jak to zrobiłam, ale osunęłam , a nie chciało mi się znowu od początku pisać. Dzisiaj wstałam sobie o 11:00, i poszłam do kuchni coś zjeść. Posiedziałam na laptopie, pograłam w simsy i tak minął czas. O 17:40 zaczęliśmy jeść. Co dostałam to napisze wam w drugi lub trzeci dzień świąt, ponieważ jutro jadę do babci, a w 2 dzień to do dziadka który mieszka ok. 3 godziny ode mnie, więc nie wiem czy zdążę do was napisać. Nie jadłam dzisiaj za dużo, myślałam że więcej zjem. Z prezentu jestem zadowolona, mimo że tego głównego nie dostałam jeszcze, ale to prze zemnie bo się nadal nie zdecydowałam. Więc, nie będę dłużej pisać bo nie mam o czym, wiec do zobaczenia za kilka dni. Paaa :) A i życzę wszystkim wspaniałych świąt! <3
sobota, 20 grudnia 2014
Sobota.
Wczoraj nie napisalam do was, poniewaz przyszla kolezanka do mojej siostry i poszlam do nich i z nimi sidzialam. W sumie to one przyszly do mnie XD O 1 w nocy poszlysmy na dwor i chwile bylysmy, a o 4 poszlysmy spac, dosc wczesnie ale sa tego powody... Dzisiaj mnie strasznie bolala glowa rano, nie dziwie sie. Teraz jest okej, wstalam o 12 i posprzatalam pokoj. Jeszcze nic nie jadlam wiec upiecze sobie rybe. Dzisiaj nigdzie nie jade i nic nie bede robic. Jutro w sumie tez nic, a w poniedzialek jade do Poznania. Jutro napisze post o mnie, a poniedzialek tak ja zwykle czyli moj dzien. W piatek mielismy niestety 3 pierwsze lekcje, potem jakies glupie przedstawienie i po tym wigilie klasowa. Dostalam od kolegi zestaw kosmetyczny i czekolade. Przyjechal do nas nasz kolega, ktory odszedl z naszej klasy do szkoly do Poznania. Szkoda ze odszedl. Teraz koncze, do zobaczenia jutro, a ja lece robic sniadanie, tak sniadanie o 15 :D
wtorek, 16 grudnia 2014
Po przerwie.
Hej, więc nie było mnie kilka tygodni,ale nadrobię to. Jakoś mimo tego, że trochę dużo czasu minęło to nie wydarzyło się dużo rzeczy. Dzisiaj byłam na koniach i poskakaliśmy trochę. Podajże tydzień temu byłam na zakupach z przyjaciółką, i robiła zakupy świąteczne. Czyli po prostu prezenty do rodziców i siostrze. Tacie kupiłam skarpetki NIKE i żel do kąpieli z Adidasa. A mamie krem do rąk i maseczkę z L'occitane oraz puder. W poniedziałek znowu jadę do Poznania, tym razem z siostrą, tym razem to ona robi zakupy. Ale ja jeszcze muszę coś jej kupić bo na razie mam tylko jedną rzecz. Od rodziców dostane telefon, ale to po świętach bo nie wiem nadal jaki i coś jeszcze ale nie wiem co. Wydaje mi się że takie ''dresiki'' jak ja to mówię, z Nike ale nie wiem czy kupili mi czarne czy takie ciemno szare, ponieważ wole te szare. Chyba że coś jeszcze innego. Postanowiłam sobie że zrobię przed końcem roku 2014 wszystko co miałam zrobić. Więc jeszcze zastanawiam się nad jedym (w sumie to mam tylko jeden na razie) czy to zrobić czy nie. Jak zwykle mam dylemat...
A co do tych ulubieńców czy coś to nadal myślę, więc mogą się niedługo pojawić. Następny post pojawi się w weekend, poniedziałek, wtorek i środę. Przynajmniej spróbuję, zależy jak z czasem. Posty nie będę bardzo długie, chociaż mogę się czasem rozpisać to zależy. Ale bądźcie gotowi. W sumie to wy nic o mnie nie wiecie, więc może w piątek napisze trochę o sobie, moje zainteresowania, styl itp. Myślę że to dobry pomysł.
Zmieniając kompletnie temat, czy wy też uważacie że tak szybko minęło to półrocze? Może jeszcz enie minęło ale juz niedługo. Na prawdę, widziałam że szybko zleci to, ale nie aż tak. A jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienie w szkole... W ogóle tego nie odczułam. Jest godzina 1 w nocy, ale jutro mam na 9 więc okej. W sumie mogłabym iść dopiero na 4 lekcję, ponieważ na 1 nic nie mam, a na drugiej i 3 jak wiecie mam pływalnie, a nie pływam. Ale już się pofatyguję, następnym razem zostanę w domu, czyli od razu jak wrócimy ze szkoły. Bo z tego co pamiętam do przychodzimy w środę. To na tyle w tym poście, więc życzę miłej nocy lub dnia zależy kiedy to czytacie. Paa 8)
A co do tych ulubieńców czy coś to nadal myślę, więc mogą się niedługo pojawić. Następny post pojawi się w weekend, poniedziałek, wtorek i środę. Przynajmniej spróbuję, zależy jak z czasem. Posty nie będę bardzo długie, chociaż mogę się czasem rozpisać to zależy. Ale bądźcie gotowi. W sumie to wy nic o mnie nie wiecie, więc może w piątek napisze trochę o sobie, moje zainteresowania, styl itp. Myślę że to dobry pomysł.
Zmieniając kompletnie temat, czy wy też uważacie że tak szybko minęło to półrocze? Może jeszcz enie minęło ale juz niedługo. Na prawdę, widziałam że szybko zleci to, ale nie aż tak. A jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienie w szkole... W ogóle tego nie odczułam. Jest godzina 1 w nocy, ale jutro mam na 9 więc okej. W sumie mogłabym iść dopiero na 4 lekcję, ponieważ na 1 nic nie mam, a na drugiej i 3 jak wiecie mam pływalnie, a nie pływam. Ale już się pofatyguję, następnym razem zostanę w domu, czyli od razu jak wrócimy ze szkoły. Bo z tego co pamiętam do przychodzimy w środę. To na tyle w tym poście, więc życzę miłej nocy lub dnia zależy kiedy to czytacie. Paa 8)
piątek, 5 grudnia 2014
Czesc!
Dzisiaj wstalam o 7:35, ubralam sie, umylam zeby i uczesalam. Zrobilam sie warkoczyki nanoc wiec ogarniecie wlosow zajelo mi dluzsza chwile. O 8:05 wyszlam do szkoly. Dzisiaj byly mikolajki wiec wchodzac do szkoly przwutaly mnie poprzebierane jakies osoby, nie znalam ich. czestowaly cukierkami, ale nie wzielam bo nie jem. Potem przyszla moja przyjaciolka sie spotkalysmy sie w szatni. Poszlysmy do naszej klasy i zostawilysmy plecaki a nastepnie zeszlysmy na hol? DO HOLU? Nigdy nie bylam dobra z polskiego... Wiec zaczely sie mikolajki i standardowo te gry dla nauczycieli, jakies tam przemowa tych przebranych, moda mikolajkowa i rozdawanie nagrod za te duperele. Potem poszlismy do klasy i mielismy polski. Tak chcialo mi sie spac, ze tak zasypialam troche i pogryzdalam caly zeszyta hahaha i musial mi nauczyciel wziac akurat moj i czepial sie haha. Ale to tam to nic. Jeszcze mielismy angielski, religia i muzyka. I do domu wreszcie. Od razu kiedy przyszlam do domu zrobilam sobie moje ukochane picie. Nie teraz dnia w ktorym nie napilabym sie mojego napoju. W ogole to zrobie takie cos ze co 2 tygodnie, bede robila post, w ktorym bedzie moj ulubony film w tych 2 tygodniach, piosenka, jedzenie/picie i cos jeszcze wymysle. Taki post pojawi sie mozliwe ze jutro wiec badzcie aktywni. To na tyle, zobaczymy sie jutro. Paa
środa, 3 grudnia 2014
HEJ!
Witam was po długiiim czasie, ale nie miała zbytnio o czym pisać. Dużo się nie wydarzyło, miała nagrać jak robię babeczki. Nagrałam...ale spieprzyłam. Nie babeczki, bo one były niesamowite!!! Ale nagrywanie. Mam jednak dla was coś innego. Przepyszny napój, mało kaloryczny, bez dodawania cukru. Poznał go będąc w Plazie, w Starbucks. Jest to mango juce. Pewnie kto pił, wie co w nim jest. Ale nie którzy nie więc, już pisze. Jest to napój, połączony z sokiem z mango i herbatą oraz lód ale to jak chcecie. Ja sok z mango kupiłam w Piotrze i Pawle za niecałe 10zł, marka to RAUCH happy day. Ja robię go tak, jest to bardzo proste a na dodatek szybkie! Więc robimy najpierw herbatę, ja mam z Liptona. Normalnie jak zwykle bez zmian. Możemy ochłodzić, ja akurat wole chłodniejsze ale jeżeli nie chcecie to nie musicie. Ja zawsze wlewam 3/4 herbaty i 1/4 zimnej wody. Potem odstawiam na dwór (szybciej się chłodzi) Potem 2/4 wlewam trochę herbaty do innej szklanki i dolewam sok z mango. Zależy ile chcecie. Jeżeli chcecie słodsze to więcej mango, a jeżeli nie chcecie to tyle samo tego i tego, lub troszeczkę mniej mango. Ja wole jak jest mniej słodkie. Więc może dużo napisałam, ale to jest naprawdę bardzo szybkie, idealne do szkoły. A co do mojego życie to wszystko okej, w piątek mamy mikołajki więc będzie na lajcie, chociaż mam sprawdzian z angielskiego. Niedługo ŚWIĘTA!!! Kocham święta, cudownie się wtedy czuję, a chodzenie po galerii jest naprawdę emocjonujące, chociaż o tylko zakupy, ale te choinki i te inne ozdoby. W tą sobotę jadę z przyjaciółką do City center zrobić zakupy dla mojej siostry, taty i mamy na wigilie. W sumie to nic nie chcę na gwiazdkę. Oczywiście żartuje, ale chciałabym bardzo wreszcie nowy telefon bo jest zbulwersowana moim gównem. Chciałabym Iphone 5 lub 5s albo Sony Xperia Z2 lub Z3. Ja kupuje siostrze ciężarki i coś jeszcze to się zobaczy, mamie hmmm... coś z kosmetyków pewnie, a tacie zawsze najtrudniej robić. Ale wymyśliłam że kupie skarpetki z Nike i coś jeszcze z L'occitane lub Rossmanna. To chyba tyle, więc sie już z wami żegnam. Paa
poniedziałek, 17 listopada 2014
Poniedziałek.
Hej!
Dawno nic nie pisałam, ale miałam jak zwykle dużo nauki. W niedziele byłam w Poznaniu na zakupach, kupiłam bluzkę z H&M, chciałam też cardigan, ale jakoś chciałam poszukać jeszcze innego, ale myślę że kupie ten z H&M. Dzisiaj w ogóle nie mogłam zasnąć, poszłam spać dopiero po 2 w nocy. Ale na szczęście aż tak ciężko się nie wstawało. Dzisiaj miałam 7 lekcji, na biologi tak mi się chciało spać ze aż mi się oczy same zamykały i raz na kilka sekund zasnęłam haha. Bałam się że pani mnie opieprzy, ale nie zauważyła. Przed chwilą skończyłam robić lekcję i teraz oglądam telewizje. Potem pojadę na angielski, a po oglądnę The Walking Dead i top model. W ogóle to jestem za Martą haha, lubię take osoby jak ona, pewne siebie choć jak mówiła, w Polsce nie jest to lubiane. Wiec mam jeszcze taki pomysł żeby jutro zrobić jakieś babeczki i je udekorować i wam to nagram jak będę robiła, ale to zależy, ponieważ muszę kupić jakieś ładne foremki do babeczek i jakiś lukier i takie tam. Skoro mam angielski, to podejdę do Piotra i Pawła i pokupuje. W sobotę byłam na jeździe w nowej stajni w Kiekrzu, na prawdę fajnie, jeździłam sama, ładnie mają, fajne konie. Następnym razem będę w ten czwartek na 17:00, wiec napisze na pewno jakiś post. Dodają jeszcze że mam bliżej niż do moich poprzednich, jadę mniej niż 15 minut, byłabym wcześniej ale jeszcze na takiej ulicy jest 578940 progów więc to trochę spowalnia. W ogóle mam dzisiaj taki chill day, nie muszę się niczego uczyć, więc jestem szczęśliwa, pomimo tego że mój pis mi zdechła. Bywa :(. Pomyślałam też że napiszę post po angielsku, coś innego niż zwykle. Bardzo lubię angielski więc jest to dla mnie przyjemność. Wiec na dole wstawiam wam zdjęcie jak była dzisiaj ubrana w szkole, przepraszam za jakość, ale było ciemno, i robiłam tabletem, ponieważ tata wziął laptopa to pracy a w nim była karta od aparatu. Pa :)
Dawno nic nie pisałam, ale miałam jak zwykle dużo nauki. W niedziele byłam w Poznaniu na zakupach, kupiłam bluzkę z H&M, chciałam też cardigan, ale jakoś chciałam poszukać jeszcze innego, ale myślę że kupie ten z H&M. Dzisiaj w ogóle nie mogłam zasnąć, poszłam spać dopiero po 2 w nocy. Ale na szczęście aż tak ciężko się nie wstawało. Dzisiaj miałam 7 lekcji, na biologi tak mi się chciało spać ze aż mi się oczy same zamykały i raz na kilka sekund zasnęłam haha. Bałam się że pani mnie opieprzy, ale nie zauważyła. Przed chwilą skończyłam robić lekcję i teraz oglądam telewizje. Potem pojadę na angielski, a po oglądnę The Walking Dead i top model. W ogóle to jestem za Martą haha, lubię take osoby jak ona, pewne siebie choć jak mówiła, w Polsce nie jest to lubiane. Wiec mam jeszcze taki pomysł żeby jutro zrobić jakieś babeczki i je udekorować i wam to nagram jak będę robiła, ale to zależy, ponieważ muszę kupić jakieś ładne foremki do babeczek i jakiś lukier i takie tam. Skoro mam angielski, to podejdę do Piotra i Pawła i pokupuje. W sobotę byłam na jeździe w nowej stajni w Kiekrzu, na prawdę fajnie, jeździłam sama, ładnie mają, fajne konie. Następnym razem będę w ten czwartek na 17:00, wiec napisze na pewno jakiś post. Dodają jeszcze że mam bliżej niż do moich poprzednich, jadę mniej niż 15 minut, byłabym wcześniej ale jeszcze na takiej ulicy jest 578940 progów więc to trochę spowalnia. W ogóle mam dzisiaj taki chill day, nie muszę się niczego uczyć, więc jestem szczęśliwa, pomimo tego że mój pis mi zdechła. Bywa :(. Pomyślałam też że napiszę post po angielsku, coś innego niż zwykle. Bardzo lubię angielski więc jest to dla mnie przyjemność. Wiec na dole wstawiam wam zdjęcie jak była dzisiaj ubrana w szkole, przepraszam za jakość, ale było ciemno, i robiłam tabletem, ponieważ tata wziął laptopa to pracy a w nim była karta od aparatu. Pa :)
Ramoneska - Stradivarius
Bluza - H&M
Spodnie s wysokim stanem - Pull&Bear
Buty - New Balance
piątek, 7 listopada 2014
Piątek.
Wreszcie piątek! Jakoś dotrwałam do niego, lecz nie było łatwo. Na szczęście nie idziemy w poniedziałek i wtorek do szkoły. Dzisiaj miałam w szkole jakiś apel, gadali coś tam o Polsce i próbowali odtworzyć filmik jakiś ale wszystko się zacinało i dzięki temu skończyło się wcześniej, Było to na 4 i połowie 5 lekcji, więc nie było sensu robić tej piątej i oglądaliśmy film. Po powrocie ze szkoły, oczywiście weszłam na laptopa. Niedawno upiekłam czekoladowe babeczki, ostudziłam je i przygotowałam beze, która nałożyłam na babeczki. teraz są w piekarniki, za chwile pójdę zobaczyć czy się upiekły, myślę że będą tak pyszne jak ich wygląd. Jutro jadę na zakupy do City Center i pewnie potem będę się uczyć.
Przed chwilą byłam skoczyć, co z moimi babeczkami żeby się nie przypaliły. Beza ślicznie się zarumieniła i są naprawdę bardzo dobre.
Dzisiaj nigdzie nie wychodziła, oczywiście poza szkołą. Pooglądałam sobie mój ukochany serial The Walking Dead. Po prostu zakochałam się w nim i nie dzisiaj oglądnęłam 6 odcinków. Za chwile znowu oglądnę, ale najpierw skończę pisanie. Teraz oglądam różne vlogerki. W niedziele może do was napisze, zobaczymy jeszcze. :) Pa. 8)
Przed chwilą byłam skoczyć, co z moimi babeczkami żeby się nie przypaliły. Beza ślicznie się zarumieniła i są naprawdę bardzo dobre.
Dzisiaj nigdzie nie wychodziła, oczywiście poza szkołą. Pooglądałam sobie mój ukochany serial The Walking Dead. Po prostu zakochałam się w nim i nie dzisiaj oglądnęłam 6 odcinków. Za chwile znowu oglądnę, ale najpierw skończę pisanie. Teraz oglądam różne vlogerki. W niedziele może do was napisze, zobaczymy jeszcze. :) Pa. 8)
piątek, 31 października 2014
HALLOWEEN!
Hej!
Chciałam napisać wczoraj do wad, ale wróciłam z teatru o 23 i byłam padnięta. Dzisiaj jeden z najlepszych dni HALLOWEEN. Kocham po prostu też dzień, ten klimat. Jedyny minus to, że chodzą dziec po cukierki. Dzisiaj może pójdę się przejść z przyjaciółką a potem i pooglądam horrory o Halloween. Jutro gdzieś pewnie pojadę, a w niedzielę nie wiem jeszcze co będę robić. Oczywiście jak to na religii, pani wyżalała się jakie to jest złe, tylko tyle usłyszałam, bo nie miałam wgl zamiaru jej słuchać. Nie chcę nikogo urazić, ale to moje zdania. Dzisiaj taka krótka notka, w następnym poście dodam może jakieś zdjęcia. Papa :)
Chciałam napisać wczoraj do wad, ale wróciłam z teatru o 23 i byłam padnięta. Dzisiaj jeden z najlepszych dni HALLOWEEN. Kocham po prostu też dzień, ten klimat. Jedyny minus to, że chodzą dziec po cukierki. Dzisiaj może pójdę się przejść z przyjaciółką a potem i pooglądam horrory o Halloween. Jutro gdzieś pewnie pojadę, a w niedzielę nie wiem jeszcze co będę robić. Oczywiście jak to na religii, pani wyżalała się jakie to jest złe, tylko tyle usłyszałam, bo nie miałam wgl zamiaru jej słuchać. Nie chcę nikogo urazić, ale to moje zdania. Dzisiaj taka krótka notka, w następnym poście dodam może jakieś zdjęcia. Papa :)
poniedziałek, 27 października 2014
Poniedziałek
Cześć.
Dzisiaj obiecałam że dodam jakiś post więc, zabieram się do pisania. Rano strasznie byłam zmęczona, ponieważ nie mogłam zasnąć przez hałasującego chomika, który domagał się żebym go wypościła. Lecz nie ma tak łatwo, po prostu jakoś zasnęłam przy jego hałasach. Wstałam o 7:30. Ubrałam się, umyłam żeby i twarz, nałożyłam krem BB i korektor i uczesałam się. Poszłam pooglądać telewizje, a w tym czasie reblogowałam zdjęcia na Tumblr'a. O 8:08 poszłam do szkoły. Na szczęście nie było tak zimno na dorze jak dotychczas. Miałam dzisiaj 7 lekcji do 14:25. Miałam sprawdzian z Polskiego i Historii oraz kartkówkę która została przełożona. Z historii pani sprawdziła na lekcji dostałam 6, ale czekam na kolejna ocenę ze sprawdzian również z historii którą miała pani nam dzisiaj oddać, ale niestety zapomniała. Sprawdzę librusa, może wpisała. Juto chyba nie mam żadnego sprawdzianu, ani kartkówek. W środę kartkówka z chemii i sprawdzian z Angielskiego. W czwartek kartkówka z Niemieckiego i fizyki. Dzisiaj po południu pojechałam na dodatkowy angielski, a przed nim zobaczyć stajnie do której chcę się zapisać na jazdę. Korzystając z tego że Angielski mam w galerii Sucholeskiej poszłam do Rossmanna i kupiłam fioletową szminkę. Przed chwilą uczyłam się na Angielski, a teraz słucham do muzyki KLIK. To na tyle, za chwile pójdę pooglądać telewizje, więc pa. :)))
Dzisiaj obiecałam że dodam jakiś post więc, zabieram się do pisania. Rano strasznie byłam zmęczona, ponieważ nie mogłam zasnąć przez hałasującego chomika, który domagał się żebym go wypościła. Lecz nie ma tak łatwo, po prostu jakoś zasnęłam przy jego hałasach. Wstałam o 7:30. Ubrałam się, umyłam żeby i twarz, nałożyłam krem BB i korektor i uczesałam się. Poszłam pooglądać telewizje, a w tym czasie reblogowałam zdjęcia na Tumblr'a. O 8:08 poszłam do szkoły. Na szczęście nie było tak zimno na dorze jak dotychczas. Miałam dzisiaj 7 lekcji do 14:25. Miałam sprawdzian z Polskiego i Historii oraz kartkówkę która została przełożona. Z historii pani sprawdziła na lekcji dostałam 6, ale czekam na kolejna ocenę ze sprawdzian również z historii którą miała pani nam dzisiaj oddać, ale niestety zapomniała. Sprawdzę librusa, może wpisała. Juto chyba nie mam żadnego sprawdzianu, ani kartkówek. W środę kartkówka z chemii i sprawdzian z Angielskiego. W czwartek kartkówka z Niemieckiego i fizyki. Dzisiaj po południu pojechałam na dodatkowy angielski, a przed nim zobaczyć stajnie do której chcę się zapisać na jazdę. Korzystając z tego że Angielski mam w galerii Sucholeskiej poszłam do Rossmanna i kupiłam fioletową szminkę. Przed chwilą uczyłam się na Angielski, a teraz słucham do muzyki KLIK. To na tyle, za chwile pójdę pooglądać telewizje, więc pa. :)))
sobota, 25 października 2014
Hubertus.
Cześć!
Dzisiaj byłam na Hubertusie, było fajnie, chociaż pogoda nie dopisywała. O 12:30 wyjechałam, i byłam przed 13. Zaczęłam czyścić konia, ubrałam i poszliśmy wsiadać. Tak szerze to dopiero się przeniosłam się do Baborówka, więc prawie nikogo nie znałam. Rozmawiałam tylko z Izą. Pojechaliśmy w teren i po około 1 godzinie wjechaliśmy galopem na cross, gdzie o mało nie spadłam ponieważ koń jechał za mną a mój kopnął i tak się przechyliłam, ale na szczęście nie spadłam. Potem pojechaliśmy jaszcze na galop w teren, a następnie wróciliśmy do parku na szukanie lisa. Lecz ja się tam nie znałam, więc szukałam z Izą. Lisa znalazła jakaś pani, nie znałam jej, zresztą jak wszystkich. Po tym, była dekoracja i runda honorowa galopem. Byłam bardzo zmęczona po 2 godzinnym terenie więc pojechałam do domu. Pouczyłam się trochę i poszłam przespać się. Jutro chyba nic nie napiszę, dopiero pewnie w poniedziałek, więc szykujcie się na następny już niedługo. Na dole macie kilka zdjęć z Hubertusa. To na tyle papa 8)
Dzisiaj byłam na Hubertusie, było fajnie, chociaż pogoda nie dopisywała. O 12:30 wyjechałam, i byłam przed 13. Zaczęłam czyścić konia, ubrałam i poszliśmy wsiadać. Tak szerze to dopiero się przeniosłam się do Baborówka, więc prawie nikogo nie znałam. Rozmawiałam tylko z Izą. Pojechaliśmy w teren i po około 1 godzinie wjechaliśmy galopem na cross, gdzie o mało nie spadłam ponieważ koń jechał za mną a mój kopnął i tak się przechyliłam, ale na szczęście nie spadłam. Potem pojechaliśmy jaszcze na galop w teren, a następnie wróciliśmy do parku na szukanie lisa. Lecz ja się tam nie znałam, więc szukałam z Izą. Lisa znalazła jakaś pani, nie znałam jej, zresztą jak wszystkich. Po tym, była dekoracja i runda honorowa galopem. Byłam bardzo zmęczona po 2 godzinnym terenie więc pojechałam do domu. Pouczyłam się trochę i poszłam przespać się. Jutro chyba nic nie napiszę, dopiero pewnie w poniedziałek, więc szykujcie się na następny już niedługo. Na dole macie kilka zdjęć z Hubertusa. To na tyle papa 8)
czwartek, 23 października 2014
Czwartek.
Hej!
Więc to jest mój 2 post, to już coś. Dzisiaj miałam 7 lekcji, do 14:25. Jestem strasznie zirytowana tym ze ciągle brakuje mi pół punktu do lepszej oceny. To angielski, fizyka, biologia, a dzisiaj z Niemieckiego wpadła mi piąteczka a liczyłam na 6. No ale cóż, trzeba się więcej postarać. Dzisiaj było tak strasznie zimno, że w kurtce było chłodno. Na szczęście mam blisko do szkoły więc nie musiałam marznąć długo. W szkole było cieplej. Po szkole nic nie chciało mi się robić, ale musiałam zrobić lekcję więc zabrałam się do nauki. Niedawno właśnie skończyłam je robić. Teraz siedzę na Facebook'u, Tumblr'u i piszę do was. Potem może się czegoś pouczę, albo poćwiczę. Zmieniając temat, to bardzo tęsknię za wakacjami :'( Najchętniej to w taką pogodę pospała bym w ciepłym łóżku z cieplutką wodą. Jutro niestety nie mam na 9:00 chociaż bym chciała, i bardzo zazdroszczę klasie przeciwnej która ma na 10. Ale przynajmniej mam w środę na 9:00. Najbardziej lubię właśnie środę, ponieważ przychodzę na 2 lekcje, potem 2 godziny W-F, po W-F angielski, chemia i informatyka. Przedmioty które lubię chyba najbardziej. W środę jadę na Hubertusa, więc na pewno do was napiszę. ostaram się też jutro, chyba że nie będę miała o czym pisać. Więc to na tyle, papa :)
Więc to jest mój 2 post, to już coś. Dzisiaj miałam 7 lekcji, do 14:25. Jestem strasznie zirytowana tym ze ciągle brakuje mi pół punktu do lepszej oceny. To angielski, fizyka, biologia, a dzisiaj z Niemieckiego wpadła mi piąteczka a liczyłam na 6. No ale cóż, trzeba się więcej postarać. Dzisiaj było tak strasznie zimno, że w kurtce było chłodno. Na szczęście mam blisko do szkoły więc nie musiałam marznąć długo. W szkole było cieplej. Po szkole nic nie chciało mi się robić, ale musiałam zrobić lekcję więc zabrałam się do nauki. Niedawno właśnie skończyłam je robić. Teraz siedzę na Facebook'u, Tumblr'u i piszę do was. Potem może się czegoś pouczę, albo poćwiczę. Zmieniając temat, to bardzo tęsknię za wakacjami :'( Najchętniej to w taką pogodę pospała bym w ciepłym łóżku z cieplutką wodą. Jutro niestety nie mam na 9:00 chociaż bym chciała, i bardzo zazdroszczę klasie przeciwnej która ma na 10. Ale przynajmniej mam w środę na 9:00. Najbardziej lubię właśnie środę, ponieważ przychodzę na 2 lekcje, potem 2 godziny W-F, po W-F angielski, chemia i informatyka. Przedmioty które lubię chyba najbardziej. W środę jadę na Hubertusa, więc na pewno do was napiszę. ostaram się też jutro, chyba że nie będę miała o czym pisać. Więc to na tyle, papa :)
środa, 22 października 2014
Pierwszy post.
Witam was.
Nazywam się Dorota, mam 13 lat. Mieszkam w okolicach Poznania, jeżeli kogoś to by interesowało. Ja interesuję się końmi, jest to moja pasja, lubię też biegać i takie tam akrobacje ale to nie jest ważne. Więc, dlaczego założyłam bloga? Zawsze chciałam mieć sławnego bloga, ale to tylko takie zachcianki. Kiedyś prowadziłam bloga, około rok, ale zrezygnowałam. Miałam wtedy...hm... 11 lat? Nie pamiętam. Ale usunęłam, dlaczego to tak nie wiem, ponieważ nie miała jakiegoś powodu by to robić. Ale do rzeczy, blog będzie o moim życiu. Posty będę dodawać tylko wtedy kiedy będę miała o czym pisać, a nie specjalnie, codziennie o niczym żeby po prostu było. Jaka jestem, to się dowiecie niedługo, czytając to co pisze, ale możecie też zadawać pytania w komentarzu, lub na priv. Nie wiem co dalej pisać, więc może zakończę ten post i zobaczymy się w kolejnym może nawet jutro. Pa :')
Nazywam się Dorota, mam 13 lat. Mieszkam w okolicach Poznania, jeżeli kogoś to by interesowało. Ja interesuję się końmi, jest to moja pasja, lubię też biegać i takie tam akrobacje ale to nie jest ważne. Więc, dlaczego założyłam bloga? Zawsze chciałam mieć sławnego bloga, ale to tylko takie zachcianki. Kiedyś prowadziłam bloga, około rok, ale zrezygnowałam. Miałam wtedy...hm... 11 lat? Nie pamiętam. Ale usunęłam, dlaczego to tak nie wiem, ponieważ nie miała jakiegoś powodu by to robić. Ale do rzeczy, blog będzie o moim życiu. Posty będę dodawać tylko wtedy kiedy będę miała o czym pisać, a nie specjalnie, codziennie o niczym żeby po prostu było. Jaka jestem, to się dowiecie niedługo, czytając to co pisze, ale możecie też zadawać pytania w komentarzu, lub na priv. Nie wiem co dalej pisać, więc może zakończę ten post i zobaczymy się w kolejnym może nawet jutro. Pa :')
Subskrybuj:
Posty (Atom)
